|
Przykład Legii jest najlepszym dowodem tego o czym mówię. Te wszystkie ich mistrzostwa nie są wynikiem sportowej rywalizacji, nie ma emocji, wiec Janusz tego nie kupuje, bo Janusz to nie idiota i nie lubi płacić za to że się go oszukuje. Polacy lubią sport i znają się na nim potrafią ocenić kiedy rywalizacja jest uczciwa, a kiedy są tylko tworzone pozory. Dlaczego stadiony żużlowe są pełne, w miastach dużo mniejszych niż Warszawa czy Kraków?
Może realia nie zmienią się jeszcze przez wiele lat, ale teraz w osobie Petera Hyballi mamy szanse na katharsis. Po przejęciu sterów w klubie przez nowy autonomiczny zarząd, zatrudniono trenera, który ma za zadanie poprawiać grę, szkolić piłkarzy i uczyć ambitnej rywalizacji. Mecze pokazują, że nasza gra tak zaczyna wyglądać, kolejny raz jako klub możemy być pierwsi, dać innym przykład i przez to zapoczątkować zmiany które dadzą efekt szybciej niż po latach...
|