Ja sobie wkręcam?
A dlaczego na mecze ma chodzić co dwa tygodnie te same 30 000? I w czym jest gorszy Janusz jak go pieszczotliwie nazwałeś od tego co chodzi co tydzień?
Janusz to właśnie powinien być target dla klubu. I nie przyjdzie on bo to jest modne tylko właśnie po to żeby doświadczyć sportowych emocji. Jeżeli będą sportowe emocje to KIBICÓW bo Janusz to również kibic, będzie po 50 000 chętnych.
Rozumiem, że trudno to pojąć ale i w Anglii i w Niemczech i w Hiszpanii 70% kibiców to ichniejsi Janusze.
Szczerze powiedziawszy wolę czuć się Januszem niż "najwierniejszym", nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego.