Tantal napisał(a):

Przypominam, że i gra i wyniki siadły również w wyniku posypania się składu a to w obronie, a to pomocy, a to ataku i braku jakichkolwiek wartościowych zmienników. I ponownie: Stolar mógł za Ondraska wprowadzić dogrywającego ostatnie sezony Brożka. Hyballa w niektórych meczach musiał do pierwszej jedenastki wystawiać takiego wirtuoza jak Medved.
Z tamtej drużyny chyba tylko Kort byłby zawodnikiem do usunięcia w porównaniu do dzisiejszego składu. Reszta miałaby w miarę pewny plac. Kostal wygryzłby Yeboaha, Imaz jest 2 klasy nad Saviciem.
Myśmy kompletnie nie mieli kim kreować gry, zwłaszcza bez Forbesa. Nic dziwnego że w meczach z górnikiem i Lechią nie strzeliliśmy bramki, wielkiej winy trenera w tym nie widzę. to i tak cud (czytaj: zasługa Hyballi), że okresowo na dobry poziom wchodzi Starzyński.
|
Dobra to powiedz jak to się ten skład posypał .Na chwilę wypadł Żukov i trzeba było kombinować z Chucą i wypadł Mehremic ale juz w tej chwili nawet zdrowy Adi będzie miał problem z grą zważywszy na to jak prezentuje się Uros.
Co do reszty to Kostal tak gryzie że nie przebił się w jadze i kopie już w senicy .Gdzie mu do Yawa.Ciekawe jak wy to obliczacie że Imaz jest 2 klasy lepszy od Savica?A dlaczego nie cztery klasy?Nie plujcie tak na tego zawodnika bo jak widać Hyballa od niego zaczyna ustalanie składu.