FraMat napisał(a):

|
I paradoksalnie więcej pozytywów w grze znalazłem w meczu wygranym ze Stalą 3:1 niż w tym za Skowronka - wygranym z rozbitym zespołem Stali 6:0
|
Tamta Stal, a ta dzisiejsza to były dwa różne zespoły, choć myślę że gdybyśmy to my strzelili pierwsze 1-2 bramki mogłoby się skończyć podobnym wynikiem jak w Mielcu.
Przy tych nielicznych transferach zimowych (Mavutor, Uros, Kone, Wachowiak, Medved) tak naprawdę wychodzimy na 0 względem jesieni (odejścia Klemenza, Janickiego, Niepsuja, Maka, Beqiraja, kontuzje Mehremicia, Bashy, Buksy).
Cała zasługa sztabu trenerskiego, że tak odmienił naszą grę, a już na pewno samo przygotowanie do rundy.