|
To jest wprost niepojęte że wśród kibiców Wisły mecze ze Stalą są przyczynkiem do jakichś , delikatnie mówiąc , nie najmądrzejszych dyskusji ! Brak woli gry do końca , beznadziejna postawa tego czy innego zawodnika itp itd.
Przypominam że dzieje się po wygranych meczach w stosunku 6: 0 i 3:1 !!!!
Ja z każdym zespołem chciałbym mieć takie wyniki
Co do szczegółów to dwójka inkryminowanych tutaj zawodników tj. Frydrych i Savic została wybrana do jedenastek kolejki przez odpowiednio Ekstraklasę SA oraz Canal+ . Ale zapewne to nic nie znaczy ...
Z drugiej strony , uważam że FBF jest idelnym napastnikiem w obecnej naszej sytuacji a Klemenz , jak czytam , gorąco namawiany był przez Hyballę aby został .
Podsumowując - przestańmy wymagać cudów od naszych zawodników bo ich poziom jest adekwatny do pozycji finansowej Wisły . Długo jeszcze nie będziemy "galacticos" . Przypominam że w poprzednim sezonie cudem uratowaliśmy się przed spadkiem . A w ogóle to cudem jest , że mimo zawirowań w ostatnich latach , istniejemy i realnie mamy się coraz lepiej !!!
A jak chcemy się z czegoś pośmiać i poironizować to popatrzmy co dzieje się tuż za miedzą , w niejakiej corumpovii . Choćby na sytaucję z Probierzem .Tam dopiero jest kabaret na całą Polskę .
Tu moja (być może śmieszna) relacja z obozu "wroga"
A było to tak :
luty 2021 - Trenejro Probierzejro (TP)uznaje że się wypalił i ma deprechę . Idzie więc do Procesora Filipka (PF) i dzieje się taka rozmowa :
TP- procesorze , chcę odejść , nie wiem co robić , rozstańmy się natychmiast , nie chcę żadnej dodatkowej kasy
PF - Hola , hola , jakie rozstanie , tym masz jeszcze kontrakt przez dwa lata , obciążę cie za jego zerwanie !!!
TP- pan Procesor raczy żartować ...
PF - ja ci z głowy wybiję żarty , ja mam buty ze skóry węża więc nie żartuję , do roboty ty ćmoku !
TP- aha...
TP wychodzi z gabinetu w szoku i nie wie co robić . Ale po paru dniach trawi to wszystko i myśli sobie " no skoro tak to tak . Ja mam na to wyjebane ale jak nie chcą mnie puścić to im pokażę"
TP oficjalnie na konferencji mówi że się zagalopował , oczywiście wraca do pracy i będzie "walczył" o jak najlepsze wyniki
Mija miesiąc , corumpovia coraz bardziej dziaduje więc PF wzywa TP do swojego gabinetu gdzie toczy się taka rozmowa :
PF - no dobra , rozstańmy się , zgadzam sie na twoje warunki
TP- no panie Procesorze , promocja to była w lutym . Teraz to jak się mnie pan chce pozbyć to trzeba wypłacić mi do końca kontraktu...
PF- czyś ty się w kałuży mył ostatnio ?
TP- nie , tylko w mitycznej pana ciepłej wodzie ...
PF - ja ci dam wypłatę do końca kontraktu , ja samolot mam a ty mi tu takie propozycje dajesz . Nie to nie , w takim razie zostajesz i możesz nawet tych piłkarzyków spuścić do drugiej ligi ! Won!
TP- jak pan sobie życzy , panie Procesorze ...
|