Drozd napisał(a):

|
Też uważam, że nie było. Jednak zwróć uwagę, że taka interpretacja prowadzi do tego, że przy walce o górną piłkę gdzie odległości siłą rzeczy są niewielkie można by strzały głowa blokować rękami, a przecież jest oczywiste ze to nie o to chodzi.
|
Pozostałbym przy rozstrzygnięciu, że nie było karnego w Gdańsku, a dziś był. Według zasad obie decyzje mogły być podjęte bez zbędnego wysiłku, jednak w Gdańsku sędzia nie podołał.