w0lno. napisał(a):

Burliga na ławkę. Wolę nawet i słabego Szota, ale z perspektywą rozwoju, niż jego. Moim zdaniem jego czas już minął.
Brown Forbes przebiegł 12,04 km (najwięcej ze wszystkich zawodników obydwu drużyn). Na mnie robi to wrażenie. Gość walczył, biegał, starał się w obronie - czyż nie tego wymagają kibice? Do tego strzelił gola, który odmienił losy spotkania. Warto wspomnieć, że ma już na koncie 7 bramek. Jak na nasz stan posiadania, to jest to solidny zawodnik. Transfer na plus.
Mawutor dzik. Na chwilę obecną transfer na plus. Ma wejście do drużyny niczym Żukow. Miejmy nadzieję, że utrzyma dotychczasowy poziom,a nawet, że będzie jeszcze lepiej.
Żukow - jego obecność na boisku daje +10 skilla naszej drużynie. Oby po przerwie reprezentacyjnej mógł już grać w pierwszym składzie.
Savic - farfocel, ale może w końcu się przełamie. Oby, bo póki co, to taki Wojtkowski mówiący w obcym języku
|
Nie oceniaj ogólnej postawy, tylko dzisiejszy mecz. Burliga koślawy jest od zawsze, poważnie, nie mam pojęcia jak piłkarz może tak krzywo biegać, ale solidnym ligowcem jest na pewno, nie ma się co na nim wyżywać.
Nie odbieram Forbsowi tego, że biegał, ale wyłączająć bramkę nie zrobił nic, ale to nic dobrego. Przed oczami mam sytuacje, idziemy z dobrym atakiem, Forbes w środku, po lewej stronie autostrada, a ten podaje prosto do przeciwnika. Nie wymagam wielkich rzeczy, ale trudność tego podania to jakieś 3/10.
Savić bywa irytujący, potrafi przyspieszyć, ale często niepotrzebnie trzyma piłkę. Z drugiej strony może by tego nie robił, gdyby miał napastnika, który częściej rusza w uliczki, a to przecież nie charakterystyka Brown Forbesa.
Cycu
A kto Twoim zdaniem zagrał lepiej? Plewka czy Zhukov?