|
Dla mnie to będzie poważny sprawdzian Hyballi. Od kiedy stoczyliśmy się w przeciętność ogromną trudność sprawiają nam mecze z drużynami zdecydowanie słabszymi od nas. Wynika to z braku pomysłu rozgrania ataku pozycyjnego, gdy rywal broni się głęboko i ogranicza się głównie do przeszkadzania. Często traciliśmy z takim rywalami punkty, pomimo, że przypisywaliśmy je sobie przed meczem. Wystarczy wspomnieć mecz Sosnowcem sprzed dwóch lat. 3 dni po ograniu Legii 4-0 pojechaliśmy tam pewni siebie i przegraliśmy 3-4.
|