|
No ja też o Urydze trochę zapomniałem, generalnie obronę mamy w miarę złożoną.
Przód aż woła o wzmocnienia. I tak nam pomogło to, że choć na moment wystrzelił Starzyński. Trudno jednak opierać grę ofensywną na 17latku. Wyjdzie bardziej atletyczny zespół i chłopak nie pogra, widzieliśmy to w meczu z Górnikiem. To, że w kontekście pierwszego składu rozmawiamy o Dawidzie Szocie, Plewce czy Starzyńskim to już i tak mega dużo i, jak sądzę, ogromna zasługa Hyballi. Gdyby nie przygotował tych chłopaków na poziom e-klapy, nasze problemy ze składem byłyby o wiele większe, a gra dużo gorsza.
Strasznie szkoda zjazdu Kuby i ciągłych absencji Żukowa. Niestety Kuba chyba nie da rady pomóc nam na boisku, może zaliczy jakiś dzień konia jak Boguś, np. dogra jako zmiennik w jakimś meczu parę mega-asyst. Gdyby oni byli zdrowi, ten zespół wyglądałby inaczej. W momencie, w którym wypada trzech najbardziej zadziornych ludzi z pomocy i ataku (Kuba, Forbes, Żukow) trudno na cokolwiek liczyć. Dodajmy do tego "sędziowanie" i rezultat mamy jaki mamy.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|