|
Co to za pieprzenie? Z czym?
Dwóch zawodników stoi obok siebie i nagle jeden drugiego odpycha oboma rekami z całej siły tak że tamten gdyby się nie zaparł nogami poleciałby na dwa metry, a ty bredzisz o jakimś duchu?
A spalony to spalony jak łeb wystaje za linię w momencie podania to nie ma dyskusji. Dawniej można było się tłumaczyć że "mijanka" teraz jest Var. I jeżeli takich rzeczy nie widzi to znaczy, że nie chce zobaczyć, a nie chcieć zobaczyć to znaczy oszukać, przekręcić, sprzeniewierzyć się zadaniom które się wykonuje. W każdym zawodzie jest to karane dyscyplinarnie.
Wiadomo że są kryci, bo Sławek orzekł publicznie, że faul na Mowutorze to walka o piłkę. Bezczelnie bez mrugnięcia okiem. A Ty z duchem gry wyjeżdżasz? Takie pieprzenie jak Twoje jeszcze ich rozzuchwala. Napisz, że powinniśmy strzelić trzy bramki to by nie było problemu. Albo że przekręty sędziów to integralna część piłki. Tylko się potem nie dziw że tylko nieliczni debile chodzą na mecze i płaca za bilety sami siebie oszukując, że to jak kto gra ma jakiekolwiek znaczenie.
|