|
Hyballa wolał Zhukova na lewą stronę wciskać i kombinować z ustawieniem zamiast wpuścić Kone za Szota. Nie pasuje mu Kone?
Pierwsze dwa mecze tego roku napędzane były przez trio Savic-Zhukov-Silva, który jest jaki jest, ale w tej trójce pogrywa sobie przyzwoicie. Z żabolami w końcówce meczu znowu mogli pograć razem i było groźnie.
Dziwnym ustawieniem w obronie graliśmy końcówkę meczu. Takie pomieszane grania na 3/4 obrońców.
Może następny mecz zagramy tak:
Lis - Burliga, Frydrych, Sadlok, Zhukov - Plewka, Mawutor - Yeboah, Savic, Silva - Medved ? z Boguskim, Starzyńskim i może Szotem, Kuveljicem z ławki?
|