skarabeus napisał(a):

Liga juz sie opatrzyla na gegenpressing i sie przystosowuje. Do tego dochodza nasze problemy z pauzami i wyglada to tak jak wyglada czyli srednio.
|
To bez znaczenia, bo w polskiej lidze umiejętnie dopracowany i wdrożony gegenpressing zawsze będzie bardzo skuteczną bronią przeciwko rywalom. Oczywiście pod warunkiem, że drużyna jest odpowiednio przygotowana fizycznie do stosowania go. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w naszej Ekstraklasie wyszkolenie techniczne zawodników, a szczególnie obrońców wyprowadzających piłkę jest fatalne i to wszędzie, we wszystkich drużynach. Ta "surowość" sprawia, że każdy zespół w Polsce będzie na niego niezwykle podatny, bez względu na to, jak bardzo będzie się go spodziewać i układać swą taktykę przeciwko niemu.
W meczu z Górnikiem nie było ani przez moment ze strony Wisły gegenpressingu, więc była bezradność, bo zespół nie potrafił też w tym spotkaniu operować piłką, czy budować ataku pozycyjnego. To nie Górnik tak dobrze zagrał w obronie, czy zniechęcił nas ostrymi wejściami. To Wisła nie miała tym razem żadnych argumentów poza wyćwiczoną kondycją, co uwidoczniło się w ostatnich minutach meczu.