Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#100
Stary 06.03.2021, 20:58
Jasne, że drwalom nie można odpuszczać, ale kiedy k....s z gwizdkiem jedne faule widzi, a drugich nie to za wiele nie ugramy. Jedyna szansa to do każdego faulu dokładać tzw efekt, wystarczy oglądnąć mecz żydków albo pyrów to wszystko będzie jasne. Inna sprawa to sposób grania do przodu. Tu jest robota dla podających trzeba grać tak żeby obrońca na drodze do piłki miał naszego napastnika. Czyli nie bezpośrednio do nogi, ale lekko w bok w stronę przeciwną do pozycji obrońcy, wtedy łatwiej się jest zastawić. Istotna jest też siła zagrania, jeżeli nie ma potrzeby to nie strzelać do napastnika tylko zagrać mu z wyczuciem. Więcej grac na wolne pole, ale to trudne zwłaszcza na mokrej murawie, wtedy albo po ziemi, albo ciętą piłkę. Jest wiele niuansów które dobrze zastosowane mogą poprawić sytuację. Niestety może i będzie trzeba zaryzykować zdrowie i dać się wyciąć raz czy drugi, są sposoby żeby przy takiej sytuacji nie ucierpieć. Można się umówić że pierwszy ruch to zwód i piłka będzie grana przeciwnie do niego, czyli jak napastnik robi ruch do piłki to znaczy, że chce dostać za plecy i odwrotnie Jest nad czym pracować na treningach... Bo wszyscy będą próbowali na rąbać.

A co do teorii spiskowej. Wisła pod wodzą Hyballi zaczyna wymykać się ekstraklasowym standardom minimalizmu i bylejakości w kolorowym opakowaniu. W centrali pojawiły się obawy, że sukces Wisły może wywołać otrzeźwienie i początek oczyszczania mętnej wody... To co wydarzyło się z Piastem nie było przypadkowe, ale oczekiwanego efektu nie przyniosło, teraz mafia będzie nasz hamować w grze, a komentatorzy będą tłumaczyć że to Wisła słaba i Hyballa się nie sprawdza. Tak jak powiedziałem musimy być cwańsi...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 06.03.2021 o godz. 21:04.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując