|
To był kolejny, drugi z rzędu gorszy mecz w naszym wykonaniu. I tak dobrze, że mamy 4 punkty.
Ostatnio Hyballa uparł się na upraszczanie naszej gry i wprowadza dużo młodzieżowców do składu. Aspekt estetyczny na tym bardzo stracił. Ja tam wolałem styl z początku rundy nawet jesli czasem frajersko przegrywalismy. Ale cóż może trener też widzi spadek jakości i coś poprawi.
Indywidualnie :
Lis - gra nogami słaba w tym meczu. Jedna dobra obrona, trochę na notę ale i tak na plus.
Sadlok nieudolnie z dośrodkowaniami, ale super pewnie w obronie. Fredrych skała. Bury na swoim solidnym poziomie po przejściu na prawo. Szota nie przekonał ale tez niczego spektakularnie nie zawalił.
Żhukov i Savic najlepsi na placu u nas.
Chuca czlowiek widmo, podobnie Plewka ale ten przynajmniej harował w obronie.
Tragiczny mecz Yeboaha, on zawsze miał tendencje do niedostrzegania kolegów i gry pod siebie zamiast w tempo do partnera, ale wczesniej przynajmniej wygrywał te pojedynki i robil przewagi a w tym meczu co drybling to strata. Knocił wszystko za co sie wziął.
Podobnie słabo Starzyński ale on jest młody i jemu gorsze mecze będą się zdarzać.
Dopiero jak wymienilismy skrzydla zaczelismy dochodzic do glosu.
FBF walczył i w sumie tyle. Setki żadnej nie zmarnowal tym razem. Coś tam próbował z dalszej odległości. Dwa razy sknocił ze spalonymi. Nie tylko spalił dobitkę przy nieuznanym golu, ale tez Buremu zagrał za pozno jak ten już był na spalonym.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 06.03.2021 o godz. 20:12.
|