|
Na razie zdecydowanie najgorszy mecz Wisły w rundzie wiosennej. Dramatycznie słaby jest Starzyński, który gra na poziomie trzecioligowym: w takiej dyspozycji absolutnie nie powinien znaleźć się na boisku.
Póki co nie mamy drugiej linii, ani odrobiny dokładności w grze. Długie podania miały większy sens, gdyby w ataku obok Forbesa grał Medved. Przy osamotnionym Kostarykańczyku ani to nie funkcjonuje, ani rozgrywanie piłki krótkimi podaniami, nie wiedzieć czemu ciągle też górą zamiast dołem.
Dodatkowo pressing również kompletnie nie funkcjonuje - zatem skoro nie ma nic z naszej strony, jest przewaga Górnika.
|