|
Hoyo słaby czy nie, nie rozegrał żadnego sezonu na poziomie wyższym niż IV liga. O czym my tu więc nowiny? W przypadku obrońcy praktycznie nieodzownym jest otrzaskanie choć w 1/2 lidze.
Oczywiscie można pójść drogą Urygi, ale przez prawie 5 lat kibice mieli go już serdecznie dość i sądzę że jeśli Hoyo by grał z przymusu byłoby to samo co w przypadku Alana.
Fajnie do Uros do nas trafil, na papierze wygląda na gościa do 1 składu.
W lecie będzie spory przemiał, ale przynajmniej będzie z kogo wybierac. Sadlok+Frydrych+Uryga+Burliga+Szot i niech do nich dobierają kolejne elementy układanki. Wachowiaka póki co nie liczę, bo może wypali na skrzydle.
|