|
Ktoś tu pisał o etycznym aspekcie występu Urygi. Ja tu nie widzę żadnego problemu. Jest najemnikiem i do 30 czerwca ma pracować jak potrafi najlepiej dla obecnego pracodawcy, za co pobiera wynagrodzenie. Od 1 lipca będzie umierał za nas. I tyle w temacie, nie widzę tu żadnych sprzeczności.
|