Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#390
Stary 22.02.2021, 22:32
Po prostu nawet nie chodzi o trenera a chłopa z jajami, psychologa, motywatora, człowieka, który nawet będzie lekko zapatrzony w siebie ale dzięki temu będzie mial wizję i będzie wierzył, że to co robi ma sens. A jak sie zatrudnia jakieś cipy na stanowsiko trenera, którzy się boją wszystkiego, od pilkarzy, przez kibiców po pracodawcę to czego oczekiwać? Pierwsze porażki, pierwsze gorsze momenty i się głowa poci i się zaczyna posikiwanie pod siebie.
Trener to nawet jak mu nie idzie musi isć od przodu i po swojemu robić, inaczej to .... nie trener. Trener musi wziąc na bary to wszystko, świecić mordą i dawać gwarancje, że jego plan wypali, jak nie za tydzień to za rok, ale musza wszyscy wierzyć, że on ma rację. No i musi miec posłuch w drużynie i w dłuższym okresie wyniki, bo jak tego nie będzie to też go w końcu zje wszystko od środka.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując