|
Takie porównanie debiutu Kosowskiego w Wiśle a Wachowiaka. Gdzie ta technika naszego nowego zawodnika o której wszyscy gadali jak potuczeni a gra w destrukcji to już hit. Młodzież młodzieżą ale tu się liczy jakość piłkarska te nasze transfery to ciągłe odbijanie od ściany do ściany. A już hitem jest ostatni ruch.
|