zibi7 napisał(a):

|
No Burliga był nieobecny przy Wachowiaku, bo akurat po jego wejściu przeszedł grac na środek obrony z prawej strony bliżej Szoty.
|
Ale tutaj chodzlo o stracona bramke - wtedy Wachowiaka nie bylo - a rzeczywiscie to Bury troche zawalil bramke (nie bardziej niz bramkarz)