|
Drozd,
poplynales. Lisa mozna winic za doprowadzenie do rzutu roznego. Kropka. Cala reszta to wina druzyny, bo trzeba byc przygotowanym na kilkanascie kornerow i z zadnego nie ma prawa pasc taka bramka jaka padla. A padla przez bledy Yawa, Mehremicia i tego kto kryl strzelca, a raczej nie kryl.
Gdyby Lis nie popelnial takich bledow i innych, gralby dzis w jakims Monaco czy innym Wolfsburgu.
|