|
Ale przecież nie rozmawiamy o jakimś tam statystycznym rogu? Tylko o rogu po którym straciliśmy bramkę. Więc to Ty popełniasz błąd w rozumowaniu. Gdyby nie było rogu to nie byłoby bramki. To podstawa logiki. Idźmy dalej, gdyby nie głupie ryzykowne zagranie nieatakowanego Lisa, to nie byłoby rogu, więc logicznie w tym konkretnym przypadku Lis prokurując sytuację skutkującą rzutem rożnym, spowodował utratę bramki.
Dokładnie tak samo jak Starzyński wybijając piłkę na róg w ostatniej minucie, kusił los, za co nomem omen Lis postanowił go zrugać.
ps. Gdyby po tym rogu nie wpadła bramka, nie pisałbym że Lis jest za nią odpowiedzialny. To chyba jasne...
ps2. Gdyby Lis spowodował ten róg broniąc strzał w okienko, również nie pisałbym, że jest odpowiedzialny za bramkę. Rozumiesz o co mi chodzi?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 14.02.2021 o godz. 20:08.
|