|
Wszystko w swoim czasie panowie. Nie bedzie zadnego napastnika. Na ten moment mamy na kontraktach Forbesa, Medveda a od lipca takze Sobola i byc moze Beqiraja.
Nie gramy o nic w tym roku poza jak najwyzsza pozycja. Spadek nam nie grozi. Skonczy sie sezon, moze uda sie sprzedac Forbesa (oby kur_%(a), moze uda sie opchnac Fatosa albo zostanie w zydowni i wtedy bedzie mozna myslec o szukaniu napastnika.
Tymczasem trzeba grac tym co jest i plakac patrzac jak Brown podchodzi do 11.
|