Wyświetl pojedynczy post
Heero
Senior Member
 
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#55
Stary 12.02.2021, 22:41
Plan na ten mecz, jak i na Jagiellonię zakładał szybkie przejście z obrony do ataku, rozegranie 2-3 podań i strzał. Biorąc pod uwagę warunki, to słuszna decyzja - na takiej murawie nawet Barcelona Pepa nie zagrałaby tiki-taki.



Paradoksalnie czerwona kartka zdecydowanie utrudniła nam grę - nie ma w tym niestety nic dziwnego. Mamy zaśnieżoną i wolną murawę z jednej strony, a z drugiej Śląsk w 10. cofnął się mocno pod własne pole karne i nie było za bardzo możliwości zbierania drugich piłek. Widzę jednak błąd w ciągłej grze do skrzydeł - powinniśmy spróbować uderzyć 2-3 razy z dystansu, nawet ze słabych pozycji, ale ze środka boiska. Wtedy Śląsk musiałby grać bardziej kompaktowo, co dałoby więcej opcji na ataki skrzydłami i dośrodkowania w biegu.


Jasne, że żal takiego meczu, szczególnie po stracie bramki z dupy, niewykorzystanym karnym i grze w przewadze. Myślę, że nie można mieć pretensji do drużyny jako całej - zagrali dobre zawody i całkowicie zdominowali najlepszą drużynę własnego boiska w lidze. Najwięcej mankamentów widać jednak w umiejętnościach graczy, a tego nawet najlepszy trener nie zmieni ot tak.


Tak więc zalecam trochę śniegu na gorące głowy (sporo za oknem, łatwo zdobyć ) i zdanie sobie sprawy, że pewnych kwestii nie damy radę przeskoczyć już teraz.
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
Odpowiedz cytując