|
Jestem ciekaw, jak długo będzie trwał ten miesiąc miodowy. W idealnym świecie skoro teraz jest super, to nie ma powodów, żeby się popsuło. Żukow też wszedł z buta w ligę, a potem marazm.
Trzeba mieć z tyłu głowy to, że Hyballa jest wymagający i wydaje się być bezkompromisowy. Ufam jednak, że o relacjach interpersonalnych nie gadał dla samego gadania, tylko faktycznie jest świadomy, że nie tylko zapierdalanie jest ważne jeśli chodzi o funkcjonowanie drużyny.
Niemniej uważam, że Hyballę trzeba oceniać bardzo wysoko za ten okres. Świadczy o tym gra, świadczą wypowiedzi zawodników. Oby świadczyły też wyniki.
|