|
Ilość kurew które rzucimy w trakcie meczu na danego zawodnika, nie zmienia faktu że jest przydatny dla drużyny. Tym bardziej gdy wygrywany.
Forbsowi brakuje zimnej głowy, widać że im łatwiejsza sytuacja tym bardziej go paraliżuje. Typowy syndrom Brożka z wczesnego okresu. Technicznie wydaje się na wyższym poziomie niż Ondraszek, do którego najbliżej mu parametrami.
Z kolei JCS przede wszystkim jest bardzo wolny, jak na skrzydłowego, ma dość przewidywalny drybling, ale swoją robotę robi.
Hyballa widać że gra tymi zawodnikami, których sam przygotował i którzy mają pary by wykonywać jego założenia przez 90 minut.
Nawet jeśli mają swoje ograniczenia to do konca sezonu i Forbes i Silva zbiorą sporo minut.
|