Znowu ci forma nie pasuje? Czy żartobliwie offtopujesz?
Obidziński w sprawie buksy miał plan podążać ścieżką klubu kokosa, czyli efekt byłby ten sam co teraz tylko Wisła miałaby przyklejoną łatkę "niszczyciela talentów" i bzdury które dzisiaj opowiada stary buksa miałyby pokrycie w faktach. Więc moim zdaniem dobrze że do tego nie doszło.
Kuba liczył na rozsądek starego i dlatego Wiła była gotowa spełnić wszystkie, od pewnego momentu przesadne oczekiwania. Bo w perspektywie miał być transfer i solidne podreperowanie budżetu. Jak się okazuje buksy to oszuści i na całej operacji klub stracił 0,5 bańki pln. Jednak powszechnie jest postrzegany jako uczciwy partner który został oszukany przez pazernego tatusia. Taki wizerunek zaprocentuje w przyszłości.
Więc ...