masada napisał(a):

Jazdżyński: Wisła Kraków w 2019 roku była wprawdzie na siódmym miejscu w lidze pod kątem wygenerowanych przychodów ale, pomijając beniaminków, miała trzeci od końca budżet wynagrodzeń w Ekstraklasie. Niższy mieli tylko spadkowicze. My nie możemy tyle co inni wydawać na pensje piłkarzy, bo musimy spłacać stare długi.
Kto to tak tam gardłował, że mamy topowy budżet i nieadekwatne wyniki sportowe? ;p
o, juz wiem kto:
|
W 2019 roku była akcja ratowania Wisły. Wtedy z klubu odeszło kilku zawodników i faktycznie mieliśmy przez moment jeden z niższym budżetów. Jednak od letniego okienka transferowego przed sezonem 2019/20 wydatki na pierwszą drużynę znów wzrosły i najpierw wyrównały, a po okienku zimowych, gdy przyszedł m.in. Turgeman, nawet przebiły to co było na jesień 2018. Mówił o tym dość konkretnie Piotr Obidziński w Hejt Parku. Jakoś końcówka odcinka. Z nim możesz o tym dyskutować.
Pozdrawiam serdecznie
PS Pomijając beniaminków, trzeci od końca tj. 12. budżet płacowy w lidze. To by się zgadzało nawet mniej więcej z tym co tu pisałem i z raportami Deloitte. Przypomnę, że z tym 12. budżetem w lidze mieliśmy 16. miejsce i serię 10. porażek z rzędu. Dlatego go zwiększono.
PS 2. Nigdy nie pisałem, że mamy top budżet. Pisałem o tym, że jest średni. Możesz to łatwo sprawdzić sprawdzając moje posty.
TADAM! SPECJALNIE DLA CIEBIE ZNALAZŁEM:
WHITE*STAR napisał(a):

Dyrektora sportowego, skautingu i rozumu.
Bo budżet - powtórzę to po raz kolejny - mamy na poziomie 9-12. miejsca w Ekstraklasie. Mniej więcej taki jak przed sezonem mistrzowskim miał Piast Gliwice.
Serio. Arki, Rakowa, ŁKS-u czy Korony nie stać na Janickiego czy Chukę.
|
Listopad 2019. Link:
https://wislakrakow.com/forum/showth...24#post1545424