|
Harcownik
straty klubu z tytulu nniedotrzymania obietnicy to minimum 500 tysiecy zlotych. Uwazasz, ze gdyby klub wiedzial, ze Buksowie nie podpisza tego co ustalono to dano by Buksie podwyzke?
Chocby z tego powodu nie mozna przejsc nad tym do porzadku dziennego, zamiatajac temat pod dywan. Wszystkim nalezala sie prawda o tym jak przebiegaly rozmowy i dlaczego Buksa odejdzie za ekwiwalent.
Ja bym jednak poszedl dalej. Gdyby od poczatku bylo wiadomo w co graja Buksowie, wowczas najpewniej szybciej w Wisle bylby napastnik pokroju Forbesa czy Medveda. Mozna domniemywac ze dzieki temu sytacja w tabeli bylaby lepsza.
Mozna isc jeszcze dalej i liczyc ile moglaby Wisla zarobic na transferze poprzez wystawianie zawodnika w pierwszym skladzie.
Jesli wedlug Ciebie bledem jest to, ze wlasciciel, czlonek rady nadzorczej, opisuje szereg zdarzen w ktorych negocjacje prowadzily Obidzinski i obaj Blaszczykowscy to coz... tutaj sie gruba rozjezdzamy.
|