Drozd napisał(a):

To znaczy które pieniądze zostały wywalone w błoto? Te na podwyżkę dla buksy za obietnice podpisania umowy?
Bo nie rozumiem...
I kto jest temu winny, że zostały wyrzucone w błoto, nie oszust tylko ten co oszustowi zaufał?
Jak chcesz na siłę przypieprzać się do zarządu, a z oszusta robić biednego i zagubionego to nie spodziewaj się zrozumienia...
|
Tak, o te pieniądze cały czas mi chodzi. Nie bronie Buksow. Ale jak dopisałem w poprzednim poście:
Jeśli pieniądze na podwyżkę dla młodego szły z prywatnych pieniędzy Jażdzynskiego to okej. Wtedy niech składa pozew cywilny w swoim imieniu: Buksa vs Jażdżynski.
W innym przypadku uważam wywalenie hajsu po umowie ustnej, bez podpisu, za niegospodarność i brak szacunku dla środków zebranych od kibiców i sponsorów. Za takie rzeczy można wylecieć z zarzutami jak Junco. Bo ta sytuacja to kuriozum. Ja na przyklad mógłbym przyznać na podstawie ustnej umowy buksom milion złotych a pod stołem wziąć połowę. A potem "nikt nic nie podpisywał przecież". Czy to jest profesjonalne i transparentne?
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!