Przybyszewski napisał(a):

Chyba nie zrozumiales tego co mowi TJ. On mowi ze prawdziwi kibice rozbijaja skarbonki a sam fakt przemalowania pokoju w barwach Wisly jak widac nie czyni Cie jej wiernym kibicem.
Obidiznski przeciez juz zabieral glos i nie bylo to cos innego niz mowi TJ i ja tez nie widze problemu w tym ze on przekazuje jako jeden z wlascicieli informacje o procesie negocjacyjnym.
|
No ja jednak wolałbym żeby o negocjacjach mówili ludzie bezpośrednio w nie zaangażowani. Dlaczego chowają się za plecami Jażdzynskiego? Dla mnie bez sensu.
Edit:
Chyba że pieniądze na podwyżkę dla młodego szły z prywatnych pieniędzy Jażdzynskiego to okej. Wtedy niech składa pozew cywilny w swoim imieniu: Buksa vs Jażdżynski.
W innym przypadku uważam wywalenie hajsu po umowie ustnej, bez podpisu, za niegospodarność i brak szacunku dla środków zebranych od kibiców i sponsorów. Za takie rzeczy można wylecieć z zarzutami jak Junco. Bo ta sytuacja to kuriozum. Ja na przyklad mógłbym przyznać na podstawie ustnej umowy buksom milion złotych a pod stołem wziąć połowę. A potem "nikt nic nie podpisywał przecież". Czy to jest profesjonalne i transparentne?
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!