|
Heero,
nie zgadzam sie. Mak biega bez sensu. Dobiega, presuje kiedy jest juz za pozno. Jego wysilek i reszty zespolu idzie na marne, bo za pozno "jarzy".
Kazdy inny junior, ktory jest otwarty na rozwoj i trening polapie o co chodzi w kilka treningow. I bedzie robic to co ma robic , w tym czasie, w ktorym powinien.
|