Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 05.02.2021, 14:13
dziki napisał(a):Wyświetl post
Z ciekawości: kojarzysz jakieś sprawy z ostatnich lat, w których to organizacja sportowa wygrywa? Ja pamiętam sprzed lat, ale wiem, że narracja szła w kierunku zwiększenia wolności zawodników w ostatnich latach.
Nie kojarzę, przepraszam. Musisz sam poszukać.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
No to popatrz na to, co proponował Obidziński odnośnie Buksy:

Jeżeli druga strona grała na czas, to Wisła też mogła. Klub tracił czas na negocjacje, ale w tym samym czasie zawodnik powinien tracić czas swojego rozwoju. Zawodnik przeciąga, to Wisła też powinna przeciągać inwestycję w zawodnika

Krótko mówiąc, Obi proponował "gnojenie" zawodnika level Cracovia i marnowanie najważniejszych lat dla jego rozwoju (przy okazji obniżając jego potencjalną wartość) żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną.

Ani to przyzwoite, ani dalekowzroczne, ani uczciwe i fajne. Nie dziwię się Błaszczykowskiemu, że nie chciał podążać w tę stronę. Nawet za cenę szybszego wychodzenia z długów. To jest skrajne rozmijanie się dwóch filozofii prowadzenia klubu - Obiego i Błaszczykowskiego. Wisła jest Wisłą nie dlatego, że ma kasę, tylko dlatego, że ma klasę.
Nie odebrałem tego jako gnojenie, ale odcięcie od przywilejów. CLJ dla dzieciaka, który nie łapie się w pełni do pierwszego składu, ale jest w nim ze względu na potencjał to nie jest wielka tragedia. Ale tak, zgadzam się, że nie jest to zachowanie w stylu Wisły rodzinnej, szlachetnej, przyjacielskiej i jakiej tam jeszcze.

Odnosiłem się do relacji klub/trio-Obidziński.

Widocznie mamy więcej problemów z tym byciem porządnym, fajnym klubem niż tylko przepychanki słowne Królewskiego na tt.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując