|
Biorąc pod uwagę jak ciężko wygrać spór o rzeczy spisane zakładam, że wygranie sprawy "słowo przeciwko słowu" może być jeszcze trudniejsze. Po prostu uważam, że wizerunkowo lepiej wyjdziemy stawiając się w pozycji "ok, my umów dotrzymujemy, to wy jesteście krętaczami".
|