Snow napisał(a):

Dajmy na to, że olali by próby podpisania kontraktu z Buksą, czy nie pisałbyś wtedy:
Co do pieniędzy, jest taka śmieszna rzecz i nikt tu tego nie porusza bo może trochę głupio. Jakiś czas temu na konto Wisły zbierano jakieś "śmieszne" datki typu 100, 1000 złotych z jakichś amatorskich klubów: Pcimianek, Koszaraw itp. Wtedy każdy cieszył się z takich kwot. Teraz minął rok-dwa a klub lekką ręką rezygnuje z jedynego młodego piłkarza na którym może zarobić kilka milionów euro.
?
|
Nie, wiesz, to o tych datkach chodziło mi po głowie już od dłuższego czasu i w innym kontekście. Myślałem, że wypadało by wszelkie datki od amatorskich klubów pozwracać, albo przynajmniej wysłać im jakieś fajne podziękowania czy coś, żeby mogli coś włożyć do gabloty. Jak już tak mamy budować Wisłę na przyzwoitości i w ogóle.
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!