Snow napisał(a):

Pomijasz aspekt, że ten "kodeks Hammurabiego" także niczego nie gwarantował.
Przyjmijmy, że nie było by i tak:
ani buksy, ani pół miliona ani klasy.
|
No zaraz, jak by nie było pół miliona jak by było wciąż w kasie?
Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!