Wyświetl pojedynczy post
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 04.02.2021, 12:01
MaLk napisał(a):Wyświetl post
No to popatrz na to, co proponował Obidziński odnośnie Buksy:

Jeżeli druga strona grała na czas, to Wisła też mogła. Klub tracił czas na negocjacje, ale w tym samym czasie zawodnik powinien tracić czas swojego rozwoju. Zawodnik przeciąga, to Wisła też powinna przeciągać inwestycję w zawodnika

Krótko mówiąc, Obi proponował "gnojenie" zawodnika level Cracovia i marnowanie najważniejszych lat dla jego rozwoju (przy okazji obniżając jego potencjalną wartość) żeby mieć lepszą pozycję negocjacyjną.

Ani to przyzwoite, ani dalekowzroczne, ani uczciwe i fajne. Nie dziwię się Błaszczykowskiemu, że nie chciał podążać w tę stronę. Nawet za cenę szybszego wychodzenia z długów. To jest skrajne rozmijanie się dwóch filozofii prowadzenia klubu - Obiego i Błaszczykowskiego. Wisła jest Wisłą nie dlatego, że ma kasę, tylko dlatego, że ma klasę.
Nie są to analogiczne sytuacje. Wdowiak w Cracovii był zawodnikiem podstawowego składu, a wręcz wyróżniającym się piłkarzem. Buksa był juniorem, który dostawał szansę na grę nie z uwagi na swoją dyspozycję, a z uwagi na juniorski wiek i chęć jego ogrywania.

To trochę jak ogrywanie swojego zawodnika wracającego po kontuzji (gorszego obecnie od konkurentów), a ogrywanie wypożyczonego zawodnika wracającego po kontuzji (gorszego obecnie od konkurentów). Przyznasz, że to drugie nie ma zbytnio sensu.
Odpowiedz cytując