Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#330
Stary 03.02.2021, 21:50
Wydaje mi się, że tu trzeba już spuścić kurtynę milczenia. Jażdżyński przyznał się do błędu chociaż ten błąd nie był tak szczerze jego. Z gówniarzem trzeba było grać na twardo i tyle. Tatuś jednego synka finansowo ustawił równocześnie spychając do sportowego niebytu. Niby czemu tu miało być inaczej? Po Buksie płakał nie będę bo te miliony zawsze były bardziej w sferze marzeń niż realne a sportowo gówno dawał. Więcej: był tragiczny a grał jak teraz wychodzi bo miał grać ....
Zupełnie bez emocji: łatwiej mi jest sobie go wyobrazić za powiedzmy 3 lata w jakimś chujowym klubie z fajną jak na noname pensją niż w dużym futbolu. Poobija się w jakichś ładnie brzmiących rezerwach ( MIlan itp) żeby ostatecznie podbijać statystyki w Wieczystej która przebije finansowo chociażby Legię. A przecież w tym biznesie Buksowym tylko o kasę chodzi...
Ostatnio edytowane przez rafkur : 03.02.2021 o godz. 22:02.
Odpowiedz cytując