Jaroo1 napisał(a):

|
Klub klubem ale jak mu ojciec wodę z mózgu zrobil to malolat nic do gadania nie ma. Dobrze zmanipulowany dzieciak w takim wieku zrobi wszystko dla rodzinki...
|
Serio tak to widzisz? Z wlasnego doswiadczenia bym powiedzial ze jak Ojciec mowi A to ja robie B
Poza tym nie mowimy o przecietnym kowalskim. Gosc zarabia juz teraz wiecej niz 99% jego rowiesnikow i stac go na niezaleznosc. Moze trzasnac drzwiami i sie utrzymywac samemu. Na co dzien przebywa z duzo starszymi od siebie i czesto duzo bardziej doswiadczonymi ludzmi. Ma brata ktory jest profesjonalnym pilkarzem i tez ma swoja historie. Wiec nie przemawia do mnie historia biednego Olka zbalamuconego przez tatusia. No chyba ze w rodznie panuje jakis kult ojca.