|
Dziwne to jest, że u nas tak kończy praktycznie każdy "młody talent" od x lat. Ale też widać jakie maja podejście do sportu, rywalizacji, nic tylko pieniądze się liczą i to, że "miejsce w składzie się należy". Zobaczymy czy będzie to kolejny przypadek pilkarza, który miał/ma talent ale ma chujowy charakter i kariera się szybciej skończy niż zaczeła, a chłop przepadnie gdzieś w niższych ligach albo bedzie się kopał po czole w ekstraklasie/podobnej lidze. O ile wczesniejsze przypadki mozna jakoś tłumaczyć, bo bylismy specyficzną druzyną podczas okresu Cupiała i w czasie "transformacji pocupiałowej", w tym tez dużo pomagalo WSH, o tyle teraz już każdy wie, że jesteśmy dziadami, żaden Brożek 30 letni nie wróci do Wisły ratować sytuacji na boisku, nie stać nas na nikogo konkretnego więc na 99% chwila moment i Buksa by gral pierwsze skrzypce, do tego mamy wydaje się normalny zarząd w klubie. .... mu w dupę.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|