|
Warto podkreślić, że przyjście Urygi to również rzadka sytuacja, że trafia do nas regularnie grajacy kapitan jakiegoś zespołu. Wcześniej kapiten w Slavii był chyba Frydrych, ale jak do nas trafiał to grał już malutko i nie byl już kapitanem. A takto sobie nie przypominam nikogo kto miałby cechy przywódcze.
|