W sumie takie zgloszenie do prokuratury przynajmniej byloby medialne i zwrocilo uwage na problem. Krotko, bo krotko, ale byloby glosno o tzw. sedziach w Polsce ich calkowitej bezkarnosci i nietykalnosci. Wiadomo, ze nic by namacalnie nie dalo, ale dyskusja i troche szumu by bylo. W niektorych ligach jest tak, ze sedziowie musza sie po meczu wytlumaczyc z decyzji. U nas nietykalne, swiete krowy, na ktore sie chucha i dmucha, bo ojeju NIE MIALBY KTO SEDZIOWAC! Takze popieram
