gizmowisla napisał(a):

|
cos niebardzo - bo w takim przypadku - gdy z varu mowia ze absolutnie nie ma karnego lub jest to glowny reaguje- glowny idzie ogladnac powtorki tylko wtedy gdy sytuacja nie jest 100 % itp - wiec te ku..y bardziej zawinily, bo jesli przekaz do sluchawki jest prosty w tych prrzypadkach : JEST KARNY EWIDENTNY - LUB NIE MA ABSOLUTNIE JKARNEGO - to sedzia glowny nie idzie sprawdzac ...jesli ci 4 nieudacznicy nie beda zawieszenie na minimum pol roku - i odcieci od duzych pieniedzy PZPNowskich - to po prostu mozna jawnie stwierdzic ze pasjonowanie sie sportowa rywalizacja niee ma najmniejszego senu , szkoda ze nie ma (chyba) mozliwosci za dwa takie przewalki zrobic sprawy w sadzie tym oszustom
|
Akurat jest totalnie odwrotnie niż piszesz. Var służy do oceny tylko JEDNOZNACZNYCH błędnych decyzji sędziego głównego, jeżeli jest sytuacja pół na pół, wtedy uznaje się decyzje głównego sędziego i VAR nie powinien się odzywać.
Więc sytuacja wczoraj była taka, że przy 1 karnym Jakubik go odgwizdał, ale dostał na ucho, że tam nie ma karnego na bank i ma sobie iść to zobaczyć ( sędzia zawsze musi podejść, tylko przy spalonych nie musi, bo Ci z Varu lepiej to oceniają)
Podszedł i przyznał rację Varowi i nie podyktował.
Przy drugim karnym, także odgwizdał karnego, Var podpowiedział, że tu też nie ma karnego i ma sobie znów podejść, jednak tu już sam uznał, że Var się myli i karny jest i go podyktował.
Zauważ, że w 99,99% przypadków jak już sędzia idzie do monitora to zawsze jest odwrotna decyzja, bo jak już idzie znaczy, że VAR twierdzi, że jego decyzja według nich jest w 100% błędna, a takie sytuacje 50% na 50% to głównemu nawet nie zgłaszają.