|
Ok, tak już nieco bardziej na spokojnie.
Mecz ułożył się Wiśle kapitalnie, lepiej już nigdy nie będzie.
Gdyby nie babol Buchala to pewnie zakończyłoby się to zwycięstwem, nie wspominając o karnym na 3:3.
Niemniej czasem zdarzają się takie punkty zwrotne w trakcie sezonu, albo w jedną albo w drugą stronę.
Obawiam się, czy dla Wisły nie będzie to punkt zwrotny i teraz będzie już naprawdę źle.
Mecz z Jagiellonią szalenie ważny, albo drużyna się odbuduje albo jesteśmy na prostej drodze do degradacji i upadku.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|