|
Mecz zmienił swoje oblicze zupelnie od stanu 2;3.I kto zawinił.No jasne
juz po raz niewiem ktory(tysieczny ?) to napisze ze Wisla potrzebuje w bramce bramkarza a wyrób bramkarskopodobny.To jest zenujace ze ktos taki ciagle nam broni.
Gosc co ma to wpuszcza.Wpuscll tez kilka minut wczensiej tylko byla wtedy reka goscia z Piasta.Niewiem jak mozna budowac zespol ,zmieniac trenera,obroncow,pomocnikow ,bic sie o napastnikow.A ten nieudacznik ciagle na bramce.Ile on nam jeszce meczow przegra? bo to on jest "ojcem" dzisiejszej porazki..Co najwyzej do przerwy bylo by 3;1 i Piast w drugiej polowie juz by nie odrobil.
A tak mamy bramkarza ktory co strzelaja to wpuszcza.Albo sam sobie strzela,inni nawet nie musza.
Szlag czlowieka moze trafic.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 31.01.2021 o godz. 19:38.
|