|
Zagraliśmy koncertowo pierwsze 20 minut , 3-0 , i stało się coś co pozwoliło Piastowi uwierzyć , 2 gole z niczego. W połowie graliśmy już nieco słabiej i tracimy dwa gole. Szkoda tych dwóch poprzeczek Silvy , ale pewnego poziomu nie przeskoczymy..Boli dziś serce Wiślaków...
|