azor napisał(a):

Dlatego też bardzo bym prosił osobę zorientowana (ktoś z Socios) która rozwinełaby na czym dokładnie ta współpraca ma polegać. Jeżęli to tylko kwestia wizerunkowa, gdzie korzyść dla obu stron jest oczywista. Jeżeli TSowi potrzeba wspracia na zasadzie consultingu od ciut mądrzejszych głów - również nie mam nic przeciwko.
A niestety śmierdzi to na odległość desperacją TSu, ponownych wojenek o kase z pamiatek etc, piłki nożnej jako jednej z "sekcji" Towarzystwa i ogarnięcia nieogaru jaki panuje w gabinetach. No ale przecież pan Wisłocki z panią Gburczyk to fantastycznie "manadżerowie", walczący o swoją autonomię i stawiąjący warunki wszystkim dookoła, tylko nie sobie
|
Również podpinam się pod pytanie o więcej zakulisowych szczegółów bo news mocno zaskoczył. Kto by pomyślał, że jeszcze rok temu szabelką wymachiwali w kontekście praw do znaków etc, a tu nagle taki ruch

Musi się już tam zajebiście palić.