Hermond napisał(a):

Firmy rodzinne mają przewagę. Nie pozbywajmy się.jej bo tylko dzięki temu możemy skrócić dystans do zachodu.
Barceloną.rządzą najlepsi fachowcy. I skutki są takie, że każdy z nich kręcił wałki przez co klub jest na skraju bankructwa.
|
Powiem więcej, należałoby wprowadzić państwo stanowe oparte na primogeniturze i dziedziczeniu wszelkich tytułów. Od głowy państwa i parlamentarzystów, po nauczycieli. Wtedy zaczniemy zwiększać dystans do Zachodu, ale w drugą stronę - wyprzedzając ich na każdym polu.
Zwłaszcza piłkarskim. Już sobie wyobrażam dzieci Błaszczykowskiego, grające w pierwszym składzie. Cantoro chyba też ma syna piłkarza? Młody Kuźba i Cleber też są pod ręką. Bartek Iwan. No, parę osób się znajdzie i mamy LM.