WHITE*STAR napisał(a):

Polecam: https://youtu.be/HZB88L0uHbU?t=6868 oraz raporty Deloittle dla ESA. Jeśli prezes Socios nie wie takich rzeczy, to nic dziwnego, że później kibice dokładają kilkaset tysięcy do tłustego kontraktu 40-letniego rezerwowego.
|
Gwoli wyjaśnienia - budżet transferowy to całkiem inna bajka niż budżet płacowy.
Budżet transferowy to ta ekstra pula, którą mamy do wydania na dokonanie transferu (kupno zawodnika, opłata za podpis, prowizja menedżera itp.), natomiast budżet płacowy to ta comiesięczna pula kasy, którą możemy przeznaczyć na wypłaty dla zawodników.
Jest to o tyle istotne, że o ile rzeczywiście budżet płacowy mamy na w miarę sensownym poziomie (na tle reszty ekstraklasy), głównie dzięki temu, że kibice/reklamodawcy cały czas coś w tej czy innej formie dorzucają, to budżet transferowy leży i kwiczy, bo wolne środki idą na spłatę starych długów, a płynność jest obecnie naszym głównym priorytetem.
Innymi słowy, o ile stać nas np. na wykładanie tych kilkudziesięciu tysięcy dla danego zawodnika miesięcznie, to w kasie nie ma rezerw, żeby wyłożyć kilkaset tysięcy naraz na jego transfer.