Wyświetl pojedynczy post
Savik
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87330
Stary 27.01.2021, 12:38
Nie rozumiem tego całego ironizowania i narzekania na brak transferów i ściąganie "szrotu" piłkarskiego.
No dobrze, może trochę rozumiem to jak spojrzę na to okiem kibicowskim - Wisła Kraków jest dla mnie wszystkim i uważam, że każdy piłkarz powinien być dumny gdy zakłada nasze barwy, ale to jest widzenie moje jako kibica.
Zarząd natomiast musi funkcjonować w realnym świecie, bez emocji -w świcie gdzie liczy się obecna pozycja ligi, Klubu, a nie historyczne sentymenty.
Więc spójrzmy jak to wygląda z ich perspektywy, i z perspektywy rynku.

Liga polska - aktualnie UEFA klasyfikuje nas na 30 miejscu na 55 krajów. I taki Klemenz idąc na Węgry - idzie do statystycznie/rankigowo mocniejszej ligi, bo Węgry są 28 A taki Zan przechodząc do nas robi teoretycznie krok do przodu, bo idzie do ligi mocniejszej - bo Słowacja jest 31... Jak spojrzymy na aktualny ranking Klubowy to aktualny Mistrz Polski jest w tym rankingu 97, Lech 190 a ostatni klasyfikowany zespół Zagłębie L. jest 325. A naszej Wisły tam nie ma w ogóle :(
Do czego zmierzam, aktualnie pozycja naszej ligi jest taka, że większość lig gdzie kluby mają pieniądze na transfery traktuję ją jako ligę "ogórkową", a dodatkowo w tej "ogórkowej" lidze jesteśmy na 12 miejscu...
Dlatego jeśli chcemy oceniać pracę Zarządu - musimy patrzeć na realia gdzie jesteśmy teraz a nie gdzie byliśmy kiedyś. Bo zastanówcie się jaki byłoby narzekanie na forum jakbyśmy ściągali gracza z 12 drużyny ligi San Marino. Dlaczego San Marino, bo to jest mniej więcej dystans, który dzieli nas od klubów z lig, które ustanawiają rekordy transferowe za piłkarzy z ekstraklasy...
I teraz spojrzmy na te rekordy transferowe, większość z nich to są kluby, które grały w pucharach, a Puchary to swoiste okno wystawowe dla klubów z lig "ogórkowych", gdzie ktoś może ich dostrzec potencjał piłkarza i go kupić do tej ligi, w większości za pieniądze traktowane jako zakup "szrotu" bo może odpali...
I dokładnie tak samo działa nasz Zarząd - stara się ściągnąć na małym ryzyku, gracza, który może mieć potencjał i może odpali. A jak czasami uda się ściągnąć takiego Frydrych'a - to umówmy się, że jest to swoisty majstersztyk, ale taki nie będzie się zdarzał co chwila...
Tak samo jest ze sprzedażą młodych graczy, ze względu na grę w pucharach, czy reprezentacji - znany klub wyłoży kasę, więc zgadzam się w 100% z twierdzenim z innego postu, że wspomniany Plewka - gdyby grał w Legii to byłby wart więcej niż grając w Wiśle. Smutne , ale niestety wg mnie bardzo realne...
CZY WYGRYWASZ, CZY NIE !!! ZAWSZE JA KOCHAM CIĘ !!!!
Odpowiedz cytując